Adrenalina
@Netflix

Adrenalina. Film dający radosnego kopa! RTX 9.3

Adrenalina to film, którego oglądanie daje mi przyjemność na wielu poziomach. Znaczące jest to, że wiele razy go obejrzałem i za każdym razem tak samo dobrze się bawię. Na wstępie już napiszę, że polecam ten film. Jeżeli chcesz wiedzieć dlaczego to zapraszam na recenzję filmu Adrenalina.

Adrenalina czyli film majstersztyk

Zanim przejdę do poszczególnych elementów, które mi się w tym filmie podobały (a jest ich kilka) napiszę w ramach wstępu, że najbardziej co mi się podoba w tej produkcji to to, że wszystko zostało ładnie ze sobą połączone. I historia i sposób kręcenia filmu i gra aktorska i dawkowanie emocji (jakże silnie związane z historią główną!) i muzyka i obrazy i co tam jeszcze sobie pomyślę – każdy z tych elementów został w tym filmie nieźle wkomponowany i współgra z każdym innym ocenianym elementem filmu. Dlatego użyłem szumnego słowa “majstersztyk” przy filmie Adrenalina, który przecież (nie ma co się okłamywać) nikomu z arcydziełem kinematografii się nie kojarzy. A jednak. Jak dla mnie film ten jest świetnym przykładem jak film akcji (ale i w ogólności bez kategoryzowania) powinien wyglądać. Jak dobre dzieło słuchane w filharmonii. Utwór na wiele instrumentów. Wszystko ma swoje odpowiednie miejsce.

Przypomniały mi się lekcje polskiego (wstęp, rozwiniecie i zakończenie). Oczywiście w filmie czy serialu ten schemat jest za prosty ale też tak jak przy książkach, daniach i różnych innych dziedzinach wszystko powinno być odpowiednio skomponowane czyli złożone z półproduktów. Te półprodukty powinny być same w sobie dobre ale najważniejsze to umiejętne ich zastosowanie, kompozycja i takie ułożenie by ze sobą oddziaływały w sposób całościowo podnoszący jakość produktu finalnego. Uff..

Mógłby tak dalej porównywać, ale mam nadzieję, że już domyślicie się o co mi chodzi. W skrócie – film Adrenalina mnie zachwyca właśnie z tego powodu.

Adrenalina czyli świetna historia

A raczej świetna, prosta historia. Nie ma tu oczywiście epickości np. filmu Gladiator. O nie. W filmie Adrenalina mamy historię złożoną z może 3 zdań. I to wystarczy. Ja ten banał kupuje w 100%. Proste czasem oznacza świetne. Przynajmniej w przypadku tego filmu to się sprawdza.

O czym jest historia? W skrócie: główny bohater zostaje otruty i by móc przeżyć musi cały czas dostarczać sobie wrażeń (dlatego mamy taki tytuł). Jak tylko bohater przystanie to zwalnia mu serce by za chwilę zajrzało w oczy widmo szybkiej śmierci. A więc ruch, bieg, czasem z chwila przerwy na złapanie oddechu. Taki jest ten film.

Nadmienię, że staram się nie spojlerowac ale w tym przypadku:

  1. Wszystkiego dowiadujemy się w pierwszych 5 minutach filmu (czyli dania nie popsułem)
  2. Muszę zaspojlerować niespojlerując (ehm..) by móc przedstawić Wam moją ocenę – bo na czymś musi być oparta a w przypadku filmu Adrenalina oparta jest w dużej mierze na tej mini prostej historii.

Adrenalina czyli świetne ujęcia

Jak dla mnie jest to jeden z najmocniejszych a może i najmocniejszy punkt w filmie. Najwyższa półka. Oczywiście to, że nakręcono ten film świetnie to rzuca się w oczy. Ale trzeba pamiętać, że świetnie go zmontowano (czyli wzięto ujęcia, muzykę itp i idealnie ze sobą to spasowano).

Adrenalina bawi się z nami

Emocjami a raczej tempem. Może tego nie czuć za pierwszym podejściem do tego filmu. Wtedy wydaje mi się czujemy po prostu akcję  w dużej ilości. Ale jak obejrzymy film za drugim, trzecim razem to jesteśmy w stanie wtedy dostrzec “smaczki”. Jednym z nich, największych to zabawa tempem. Sposób kręcenia, gra aktorska, muzyka i tocząca się wtedy akcja filmu (jej tempo) jest podyktowana jednym: jesteśmy w stanie pobudzenia czy zwolnienia. Oczywiście nie my dosłownie a główny bohater ale pośrednio na nas, widzów przelewają się te emocje. Oddychamy razem z filmem. A on oddycha jak mało który.

Gra aktorska

Oczywiście aktorzy się spisali ale jeden z nich czyli nasz główny odtwórca (Jason Michael Statham) ma tutaj jedną ze swoich lepszych ról. Lubię tego aktora. Obejrzałem prawie każdy jego film. Oczywiście leci kalką czeto i gęsto (a raczej jest zatrudniany do podobnych ról w kolejnych podobnych produkcjach) ale mi się ta kalka nie znudziła. Boję się tylko, że aktor ten kiedyś się zmęczy tymi szufladkami w które został wrzucony i przestanie grać.

Chęć obejrzenia ponownie za 2 lata

Duża. Ten film jest na tyle dobry, na tyle lekki i na tyle “szybki” by mieć przyjemność oglądania go po raz n-ty.

Podsumowanie

Polecam. Jest to film, który jeżeli już to kojarzy się z kolejnym filmem z półki “B”. Jeden z kolejnych filmów akcji. W mojej jednak ocenie jest to film najwyższej próby. Wszystko zagrało. Dobry pomysł, dobry scenariusz, dobra reżyseria, dobre aktorstwo, dobre efekty, dobre ujęcia, montaż itp itd. Jeżeli nawet są mankamenty to są przykryte tymi “dobrociami” którymi wypełniony jest ten film. Biorąc to wszystko pod uwagę moja ocena jest bardzo wysoka.

Trailer & Teaser

Adrenalina
Adrenalina
Zdecydowanie Polecam
Chcesz się dowiedzieć w jaki sposób na stronie RTX Movie Review dokonuje się oceny filmów i seriali? Wyjaśnienie znajdziesz w tym miejscu: Punktacja RTX
9.3
RTX
error: @RTV Movie Review & @retracex.com